Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Głaz z Szwecji w Warszawie
12-18-2011, 17:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-18-2011 17:48 przez Szwecja.)
Post: #1
Głaz z Szwecji w Warszawie
   
Wykopany przy ul. Próżnej kamień olbrzym został rozłupany na mniejsze fragmenty. W poniedziałek jeden z nich stanie przed gmachem Państwowego Instytutu Geologicznego.

Na głaz natrafili robotnicy budujący podziemny garaż na tyłach zabytkowych kamienic przy Próżnej 7 i 9. W czwartek kamień był jeszcze cały, ale robotnicy nacinali go już piłami i wiercili w nim otwory do założenia ładunków wybuchowych. Choć należy do największych odkrytych do tej pory na Mazowszu, inżynierowie z budowy stwierdzili, że na wydobycie go w jednym kawałku nie ma szans, bo w otoczoną domami wąską przestrzeń wokół wykopu nie wjedzie 110-tonowy dźwig. Zgodzili się z nimi przybyli na miejsce pracownicy miejskiego Biura Ochrony Środowiska oraz Muzeum Ziemi PAN. Tłumaczyli, że nawet gdyby udał się podźwignąć olbrzyma, jest on częściowo zwietrzały i mógłby się rozpaść.

Kiedy w piątek na plac budowy przyjechali eksperci z Państwowego Instytutu Geologicznego, wśród nich znawca głazów narzutowych dr Dariusz Gałązka, kamień był już rozłupany. - Głazów polodowcowych na Mazowszu nie brakuje, ale tak duże okazy trafiają się rzadko. Nie jest to więc sensacja naukowa, raczej przyrodnicza - podkreśla Mirosław Rutkowski z PIG.

Specjaliści przyjrzeli się znalezisku i stwierdzili, że jest to średnioziarnisty jasnoszary granitoid przyniesiony przez lodowiec ze Skandynawii, na 90 proc. z okolic Uppsali w Szwecji. - To obiekt pomnikowy, może ważyć nawet 40 ton, czyli więcej niż największy głaz stojący od lat 50. przed naszym budynkiem, a wydobyty jeszcze przed wojną przy ul. Podchorążych. Gdyby ten z Próżnej udało się wyciągnąć w całości, zasługiwałby na tabliczkę "Pomnik przyrody prawem chroniony" - uważa Mirosław Rutkowski. Ale zaraz dodaje, że byłoby to nierealne: - Technicznie skomplikowane i potwornie drogie.

Pracownicy Instytutu wybrali trzy fragmenty olbrzyma, które w poniedziałek rano przetransportowane będą do siedziby PIG przy Rakowieckiej. Największy - dwutonowy - stanie w lapidarium przed budynkiem, pozostałe dwa trafią do Muzeum Geologicznego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości